"Dziś się narodził Chrystus Pan, Zbawiciel". Jeszcze raz usłyszeliśmy tę dobrą nowinę. Tak bardzo ważną w tym trudnym czasie. Nie wszyscy mogli być ze swoimi rodzinami. Nie wszyscy mogli przyjść do kościoła. Nie wszystkich było stać na wystawne święta. Jest wielu przerażonych, zagubionych, niepewnych, samotnych. Zmagających się z utratą bliskich, z chorobą, z lękiem o przyszłość. Wszyscy zostaliśmy poddani nieoczekiwanie ciężkim próbom.

Właśnie dlatego tak mocno potrzebujemy miłości i nadziei, które przynosi Jezus Chrystus. Modlę się za moich parafian, by Nowonarodzony ich błogosławił i chronił. I byście nigdy nie stracili wiary, że nawet w najciemniejszym momentach nie jesteście sami, a Pan nad Wami czuwa.

Zdrowych, spokojnych, rodzinnych świąt. 

Szczęść Boże!

Ks. Andrzej